wtorek, 16 grudnia 2014

Etui na kredki


Dostałam wyzwanie. Ach, jak ja lubię takie wyzwania. A jak jeszcze mam wolną rękę co do realizacji, bo się zleceniodawcy podobają moje prace to jestem w siódmym niebie! 

Wyzwaniem było etui na kredki. Nigdy nie szyłam, ale do odważnym świat należy. Tak oto powstało to cudo. Niestety nie posiadam w domu kredek (gdzieś zapadły się pod ziemię), więc jak wygląda etui wypełnione kredkami musicie sobie wyobrazić.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz