środa, 31 grudnia 2014

Rysiowe ozdoby choinkowe

Święta, święta... Kto jeszcze pamięta?
Ryś i Brzydal już prawie zapomnieli, ile to czasu spędzili na produkcji drobnych upominków świątecznych dla przyjaciół. Przepis jednak, jak mantrę będziemy powtarzać wiecznie! :)
Polecamy, podajemy:
- trzy ćwierci serca
- dwie cząstki wyobraźni
- kopa kolorowego filcu
- drobina cekinów i koralików
- krztyna nici
i wiele, wiele wolnych wieczorów do spędzenia na przyjemnościach!






sobota, 27 grudnia 2014

Marynarska poducha


Rysiu wzbogacił się o nową maszynę do szycia, tzw. brzydala. Posypały się zatem pomysły, projekty i realizacje. Jako, że zastał nas okres świąteczny to i odbiorców prezentów nie brakuje. Jednym ze szczęśliwców jest Psikusowa Babcia. Temat - żeglarski, pomysł - poduszka, projekt - Rysiu, realizacja - Mysza.





wtorek, 16 grudnia 2014

Etui na kredki


Dostałam wyzwanie. Ach, jak ja lubię takie wyzwania. A jak jeszcze mam wolną rękę co do realizacji, bo się zleceniodawcy podobają moje prace to jestem w siódmym niebie! 

Wyzwaniem było etui na kredki. Nigdy nie szyłam, ale do odważnym świat należy. Tak oto powstało to cudo. Niestety nie posiadam w domu kredek (gdzieś zapadły się pod ziemię), więc jak wygląda etui wypełnione kredkami musicie sobie wyobrazić.



czwartek, 6 listopada 2014

Zupa z dyni


Czas na zupę!
A, że mamy jesień, która obfituje w dynie, to czas na zupę dyniową. Przepis pochodzi od mojej mum. Najlepsza dynia natomiast, pochodzi zawsze z działki mojej babci. Jak ktoś nie ma babci z działką, dynię może kupić w sklepie. Kupna jest równie dobra, bo mamy na to cudo sezon, a sezonowe warzywa i owoce są najlepsze. W zależności od rodzaju zakupionej dyni taki kolorek zupy nam wyjdzie. Ta jest gotowana z jasnej dyni więc wyszła bardziej żółta niż pomarańczowa.
Przepis nie ma podanych ilości bo zupę gotujemy na oko ;)

Przepis

- dynia
- ziemniaki
mleko
- woda
- bulion
- chili
- pieprz, sól
- gałka muszkatołowa
- śmietana


Dynię i ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę.


Wrzucamy do garnka i zalewamy odrobiną wody i resztą mleka - zawartość garnka nie musi być do końca przykryta - wrzucamy kostki bulionowe. Gotujemy do miękkości warzyw.


Całość blendujemy i doprawiamy do smaku - solą, pieprzem, chili i odrobiną gałki muszkatołowej. Podajemy ze śmietaną.


Smacznego!

środa, 1 października 2014

Kartka powitalna dla Oksanki

Jak to wujek namówił ciocię na pieluchę... :)
Już jakiś czas temu na Florydzie pojawiła się nowa obywatelka. Dumny wujek uniesiony radością, chciał posłać panience powitalne słowa. Długo nie szukał pomysłów na formę i treść, gdyż ma od tego żonę. Zgodnie stwierdziliśmy, że dla tak młodej osoby, najważniejsza jest miłość rodziców i pierś mamy, a najbardziej deficytowy towar to... PIELUCHY!





czwartek, 25 września 2014

Karteczka na chrzciny

Nadszedł dzień, w którym własna siostra chce mnie zwolnić. Że nie wypełniam obowiązków! Jak nie wypełniam, jak wypełniam? Jedynie na dokumentację wyników pracy czasu już brak.
Ale już, już wrzucam po trochu...

Szczęśliwie stworzenie karteczki na chrzciny ślicznej dziewczynki Michalinki, nie było przykrym obowiązkiem, a czystą przyjemnością. Z dumą wpisałam najszczersze życzenia w różowo-niebieski, kobiecy karnecik.






wtorek, 1 lipca 2014

Miś Poli

Proszę Państwa oto miś! Miś był bardzo w kropki dziś.

Miś powstał dla małej kuzyneczki Mikiego. Niech się Poli dobrze sprawuje.


sobota, 17 maja 2014

Kartka komunijna Oleczka

Od jakiegoś już czasu wyznajemy prostą zasadę: "Jest okazja, jest kartka!". Zaproszenia pojawiły się u nas odpowiednio wcześniej, a kartka..., jak to najczęściej bywa, została na ostatni wieczór. Na szczęście wieczór okazał się płodny. Spłodziłam nawet małego anioła, który jest niezbitym dowodem na to, że lepiej czuję się z papierami i nożyczkami, niż ołówkiem i kredkami. :)

Ale kartka jest i oby bohater jutrzejszego dnia był zadowolony.